urlop w plannerze

autor

Dzień dobry wszystkim!

Dziś krótko, ale konkretnie. Chciałam pokazać Wam, jak połączyć planowanie z realizowaniem, czyli mój pomysł na urlop w plannerze.

Jak wiecie, pielęgnowanie wspomnień jest dokładnie tym, co przyświeca mi we wszystkich pracach, jakie wykonuję. Nie mogło się wydarzyć, by to pielęgnowanie ominęło mój planner.

Są takie dni, kiedy lista obowiązków się kurczy a my chcemy zachować chwile, które przeżywamy i opisać je. Dlaczego nie zrobić tego w kalendarzu? Wystarczy wydrukować zdjęcia w mniejszym formacie, by zmieściło się w polu danego dnia i wkleić je na kartę z plannera. Ja do zdjęć dopisuję historię, która jest z nim związana. Można też użyć stempli i scrapowych dodatków. Jednak nie przesadzałbym z nimi, by zachować przejrzystość stron oraz by planner nie nabierał zanadto wagi. W końcu jest w ciągłym użyciu 🙂

Tak przygotowane strony ze swojego plannera możecie po czasie wyjąć i przekleić do większego albumu.

Dajcie znać, czy zdarza Wam się zapełniać swój planner w ten sposób, jestem bardzo ciekawa 🙂

Magda Scrapczak

Przeczytaj też...

Zastaw komentarz

Your email address will not be published.